Tak żyje i mieszka Katarzyna Dowbor, prowadząca popularny program "Nasz nowy dom" 10.10.2023 gk24.pl 1 miesiąc temu Katarzyna Dowbor, to ceniona dziennikarka i osobowość telewizyjna.
ONS Prezenterka nie kryje smutku W poprzednim sezonie na antenie Polsatu zadebiutował program "Nasz nowy dom", który od razu podbił serca telewidzów. Jego prowadzącą została Katarzyna Dowbor i wraz z ekipą budowlaną jeździła po całej Polsce, remontując domy ubogich rodzin. Efekty ich pracy były naprawdę imponujące. Przypomnijmy: Dowbor dokonała cudów z drewnianym domem - teraz panuje tam luksus Motywem przewodnim programu były nie tylko zaskakujące remonty i odnawianie zniszczonych budynków, ale przede wszystkim poruszające historie bohaterów, którzy wobec różnych kolei losu, tracili swoje majątki i skazani byli na życie w fatalnych warunkach. Dowbor mocno zżyła się z niektórymi uczestnikami, a ostatnio dostała bardzo smutną wiadomość od rodziny jednej z bohaterek. 40-letnia pani Monika, której gwiazda pomogła kilka miesięcy temu, zmarła. Kobieta od dłuższego czasu chorowała na raka. Powiem szczerze, że ponad 30 lat robię programy, a po raz pierwszy robię coś misyjnego. My naprawdę zżywamy się z tymi ludźmi. Pewnego dnia dostałam mail od uczestników jednego z odcinków. Tam była bardzo smutna sytuacja, matka i żona, Monika, była nieuleczalnie chora na raka. W mailu rodzina napisała mi, że pod koniec ubiegłego roku kobieta zmarła. Rodzina pisała, że te trzy miesiące, gdy mieszkała w wyremontowanym domu, to były najszczęśliwsze miesiące w jej życiu. Dziękowali mi listownie. To dla mnie największe wyróżnienie. Ja mogę żyć dalej dla takich chwil - deklaruje w rozmowie z "Faktem". Jeden z odmienionych domów w programie Katarzyny Dowbor: East News "Nasz nowy dom": Córka uczestniczki zmarła na raka! Katarzyna Dowbor poruszona "Ja jestem przerażona..." Katarzyna Dowbor była przerażona dramatyczną sytuacją pani Anny i jej wnuczki. Los mocno je doświadczył... Katarzyna Dowbor po programie nadal interesuje się losami jego uczestników. Niestety, nie wszystkie historie kończą się dobrze, a prowadząca pożegnała już kilka osób, które poznała w hitowym programie Polsatu. Okazuje się, że jedna z historii była dla prowadzącej szcególnie wstrząsająca. Chodzi o historię pani Ani z Łodzi, której córka zmarła na raka! Kobieta samotnie wychowuje wnuczkę Gabrysię, a warunki w jakich mieszkały zanim ekipa wyremontowała ich dom były przerażające. Katarzyna Dowbor z żalem przyznała, że tak złej sytuacji mieszkaniowej w " Nasz Nowy Dom " już dawno nie widziała. Córka uczestniczki "Nasz Nowy Dom" zmarła na raka! Katarzyna Dowbor w programie "Nasz Nowy Dom" poznała dramatyczną historię pani Anny z Łodzi, którą ciężko doświadczył los. Niedługo po tym jak razem z mężem straciła źródło utrzymania, mężczyzna zmarł. Potem okazało się, że córka kobiety zachorowała na raka. Mimo młodego wieku zmarła na nowotwór żołądka, zostawiając córkę. Okazało się, że to zaawansowany nowotwór żołądka. Szybko wszystko poszło. Okazało się, że są przerzuty do kości, szpiku kostnego. Nikomu nie życzę, by przeżył śmierć własnego dziecka – mówiła pani Anna, ciężko doświadczona przez życie. Jak informuje serwis dla prowadzącej była to jedna z najbardziej dramatycznych sytuacji w programie "Nasz Nowy Dom". Katarzyna Dowbor po tym, jak zapoznała się z tragicznymi warunkami, w jakich żyła babcia z wnuczką pomogła im zacząć nowe życie. Ja jestem przerażona tym budynkiem - miejscem, w którym Wy musicie żyć i mieszkać. Takiego grzyba, jak siedem lat robimy ten program, nie widziałam. Te problemy z piecem,... Uczestniczka "Nasz nowy dom" zmarła na nowotwór złośliwy. Co się stanie z jej córkami? Uczestniczka "Nasz nowy dom" zmarła na nowotwór złośliwy. Co się stanie z jej córkami? W czwartek, 20 września, do fanów programu " Nasz nowy dom " dotarła tragiczna wiadomość. Zaledwie dwa miesiące po nagraniach jednego z odcinków zmarła jego uczestniczka, 34-letnia Justyna Baran z Gliwic , która cierpiała na nowotwór złośliwy i zmagała się z przerzutami do śródpiersia, wątroby oraz kości. Kobieta samotnie wychowywała dwie córki - 12-letnią Wiktorię i 9-letnią Amelię. O śmierci pani Justyny poinformował profil programu "Nasz nowy dom" na Facebooku. W dwa miesiące po nagraniu tego odcinka Pani Justyna przegrała walkę z chorobą. Na zawsze zapamiętamy Jej uśmiech, radość i wolę życia. Cieszymy się, że dane nam było ją spotkać - czytamy. Co teraz stanie się z córkami bohaterki programu? Co się stanie z córkami pani Justyny z "Nasz nowy dom"? Zanim ekipa programu "Nasz nowy dom" wyremontowała mieszkanie pani Justyny i jej córek, kobieta wraz z dziewczynkami mieszkała u swoich rodziców. Mówiła otwarcie, że we trzy żyją w jednym pokoju - dziewczynki spały razem na rozkładanym tapczanie. Pani Justyna nie była w stanie samodzielnie wyremontować swojego mieszkania, które kupiła tuż po rozwodzie z mężem i sprzedaży ich wspólnego mieszkania. Bohaterka programu była związana z mężem 19 lat, ale mężczyzna nie poradził sobie z jej chorobą i odszedł. Kobieta na pierwszą rozprawę rozwodową przyszła już po chemioterapii. Po rozwodzie zamieszkała ze swoimi rodzicami i pracowała jedynie na pół etatu, nie mogąc sobie pozwolić na inny tryb pracy w swoim stanie. Niestety, pieniądze, które zarabiała nie były wystarczające na remont. Udział w programie "Nasz nowy dom" był więc dla niej prawdziwym darem! W momencie nagrywania odcinka Pani Justyna przyznała, że walczy z przerzutami choroby, o... "Tyle miłości dawała swoim córeczkom" - Katarzyna Dowbor żegna panią Justynę z "Nasz nowy dom" "Tyle miłości dawała swoim córeczkom" - Katarzyna Dowbor żegna panią Justynę z "Nasz nowy dom" Katarzyna Dowbor w poruszającym wpisie pożegnała panią Justynę, uczestniczkę programu "Nasz nowy dom", która przegrała walkę z nowotworem. Niestety, wczoraj (19 września) wieczorem na fanpage'u na Facebooku producenci programu przekazali bardzo smutną wiadomość, że pani Justyna zmarła zaledwie dwa miesiące po nagraniach odcinka z jej udziałem. W dwa miesiące po nagraniu tego odcinka Pani Justyna przegrała walkę z chorobą. Na zawsze zapamiętamy Jej uśmiech, radość i wolę życia. Cieszymy się, że dane nam było ją spotkać- czytamy na Facebooku. Śmierć uczestniczki "Naszego nowego domu" wstrząsnęła wszystkimi. Poruszające pożegnania opublikowały prowadząca Katarzyna Dowbor i architektka, Martyna Kupczyk. Prowadząca "Nasz nowy dom" żegna panią Justynę Pani Justyna mieszkała wraz z dwoma córkami w Gliwicach. Mama 12-letniej Wiktorii i 10-letniej Amelii chorowała na nowotwór i samotnie wychowywała swoje córki. Po rozwodzie kupiła małe mieszkanie w bloku, ale było w tak złym stanie, że kobieta i jej córki nie mogły w nim zamieszkać. Z pomocą przyszła ekipa "Naszego nowego domu" , która wyremontowała mieszkanie pani Justyny. Niestety, dwa miesiące po remoncie i nagraniach programu pani Justyna przegrała walkę z chorobą. W trakcie trwania remontu panie wzięły udział w rodzinnej sesji zdjęciowej! Pamiątkowe zdjęcia zostały umieszczone przez Katarzynę Dowbor na jednej ze ścian nowego domu... Prowadząca program i Martyna Kupczyk pożegnały panią Justynę wzruszającymi wpisami w sieci. Pani Justyna dwa miesiące po zamieszkaniu w nowym domu przegrała niestety walkę z rakiem. Tyle miłości dawała swoim córeczkom... Będziemy o niej pamiętać. .- napisała Katarzyna Dowbor Justyna, taką Cię zapamiętam. Uśmiechniętą,... Małgorzata Rozenek-Majdan Ślub od pierwszego wejrzenia Trendy w koloryzacji włosów na wiosnę i lato 2022. Te odcienie robią mocne wrażenie Dopamine dressing to najgorętszy trend sezonu. Obłędną koszulę w stylu Małgorzaty Rozenek-Majdan kupisz w Sinsay za 39,99 Klaudia Halejcio w najmodniejszych spodniach tego lata. Podobne kupisz w Sinsay za 35 zł Urszula Jagłowska-Jędrejek Anna Lewandowska w modnym swetrze ponad tysiąc złotych. W Sinsay kupisz podobny za 50 złotych! Aleksandra Skwarczyńska-Bergiel Najmodniejsze buty na wiosenno-letni sezon. Te modele ma w szafie każda it-girl
W środę 12 lipca 2023 roku fani programu „Rolnik szuka żony” dowiedzieli się o bardzo przykrej informacji. Zmarł Zbigniew Woźnicki, członek ekipy filmowej, który od 2014 roku uczestniczył w nagrywaniu programu. Filmowiec, który pracował przy wszystkich edycjach „Rolnika”, odpowiadał m.in. za oświetlenie na planie.
Historie rodzin, które biorą udział w programie "Nasz nowy dom", zawsze są dla widzów bardzo poruszające. Ta wzbudza szczególne emocje. Uczestniczka show Polsatu zmarła niedługo po nagraniach. Co stało się z jej dwiema córeczkami? Uczestniczka „Nasz nowy dom” nie żyje Rodzinę, którą widzowie poznali w 148. odcinku programu „Nasz nowy dom”, spotkała niewyobrażalna tragedia. Polsat tuż przed świętami przypomniał historię pani Justyny z Gliwic, którą ekipa Katarzyny Dowbor odwiedziła jeszcze w 2019 roku. Bohaterka programu, która po tym, jak rozpadło się jej małżeństwo, została sama z dwiema córeczkami, nie miała pieniędzy na remont mieszkania. Gospodyni „Nasz nowy dom” nie wahała się ani chwili, czy pomóc chorującej kobiecie. W programie widzowie poznali poruszającą historię pani Justyny. Kobieta już cztery lata walczyła ze złośliwym nowotworem. Miała za sobą chemioterapię, radioterapię oraz mastektomię. Podstępna choroba jednak nie odpuszczała. Kobieta niestety nie cieszyła się długo odnowionym przez ekipę „Naszego nowego domu” mieszkaniem. Zmarła dwa miesiące po nagraniach, jeszcze przed pokazaniem programu z jej udziałem w telewizji. W dniu emisji oglądający na koniec odcinka zobaczyli klepsydrę z informacją o śmierci kobiety. Pani Justyna dwa miesiące po zamieszkaniu w nowym domu przegrała niestety walkę z rakiem. Tyle miłości dawała swoim córeczkom… Będziemy o niej pamiętać – poinformowała wówczas zdruzgotana Katarzyna Dowbor. Jak potoczyły się losy córek pani Justyny? Losy rodziny z Gliwic niezwykle poruszyły widzów programu „Nasz nowy dom”. Kiedy Polsat ponownie wyemitował 148. odcinek, internauci zaczęli zastanawiać się, co po śmierci pani Justyny stało się z jej córeczkami, 12-letnią w czasie nagrań Wiktorią oraz 9-letniej wówczas Amelką. WP skontaktowała się z Katarzyną Dowbor. Prowadząca nie chciała naruszać prywatności rodziny, ale uspokoiła widzów. Dziewczynki mają opiekę rodziny, która jednak nie chciała brać udziału w nagraniu i tym bardziej nie chce, byśmy mówili o niej teraz – wyznała. Głos zabrała również producentka programu Olga Toporowska. Ona także mocno przeżyła to, co spotkało rodzinę z „Naszego nowego domu”. Wszystkich nas ta historia bardzo poruszyła. Rok temu, przed świętami, kontaktowaliśmy się z rodziną dziewczynek. Jedynie co mogę przekazać, to uspokoić, że córeczki pani Justyny są pod opieką psychologa i rodziny – powiedziała.
Nasz Nowy Dom to program, który odmienia nie tylko domy i mieszkania, ale również życie uczestników. W czwartek, 19 września, emitowany był 148 odcinek, w którym ekipa Katarzyny Dowbor
Opublikowano: 2014-03-06 11:32:53+01:00 · aktualizacja: 2014-03-06 15:48:46+01:00 Dział: Lifestyle Lifestyle opublikowano: 2014-03-06 11:32:53+01:00 aktualizacja: 2014-03-06 15:48:46+01:00 Fot. Zaledwie trzy miesiące po generalnym remoncie domu, zmarła uczestniczka programu Katarzyny Dowbor "Nasz nowy dom". Pani Monika (+40 l.) od dłuższego czasu chorowała na raka szyjki macicy. Mimo ciężkiej choroby i bardzo niskich dochodów (607 zł) zajmowała się domem, który był w opłakanym stanie. Ostatnią deską ratunku był program Polsatu. Efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. Niestety nowym domem pani Monika nie cieszyła się długo. Tam była bardzo smutna sytuacja, Monika, była nieuleczalnie chora na raka. W mailu rodzina napisała mi, że pod koniec ubiegłego roku kobieta zmarła. Rodzina pisała, że te trzy miesiące, gdy mieszkała w wyremontowanym domu, to były najszczęśliwsze miesiące w jej życiu. Dziękowali mi listownie. To dla mnie największe wyróżnienie. Ja mogę żyć dalej dla takich chwil - mówi Dowbor w rozmowie z "Faktem". W wyremontowanym domu mieszka teraz córka pani Moniki - Agnieszka (19 l.), uczennica technikum księgarskiego. Maciej Gąsiorowski/Fakt/ Publikacja dostępna na stronie:
Nasz nowy dom to jeden z najbardziej popularnych programów stacji Polsat. Pełne emocji historie bohaterów programu poruszają prowadzącą, Katarzynę Dowbor, a także miliony telewidzów w całej Polsce. Na oficjalnym profilu w mediach społecznościowych programu pojawiło się smutne oświadczenie. Uczestniczka programu nie żyje. Zmarła po długiej walce z chorobą. W czwartek
Na profilu programu "Nasz nowy dom" pojawiła się informacja o śmierci jednej z bohaterek programu 19-letniej Kasi Kamińskiej. Kasiu... Nie możemy uwierzyć, że już Cię z nami nie ma. Z ogromnym smutkiem żegnamy jedną z najdzielniejszych i najsilniejszych Bohaterek naszego programu. Rodzinie Kasi składamy najszczersze wyrazy współczucia - napisała ekipa programu. Dziewczyna zginęła w wypadku samochodowym na drodze z Lucynowa do Wyszkowa. Nagle straciła panowanie nad kierownicą i uderzyła w drzewo. 19-latka została przetransportowana do jednego z warszawskich szpitali, lecz nie udało się jej uratować. Jej 25-letni partner zmarł na miejscu. W październiku 2016 roku Kasia Kamińska pojawiła się w jednym z odcinków programu "Nasz nowy dom". To tam widzowie poznali jej niezwykle poruszającą historię. Gdy matka opuściła rodzinę, dziewczyna wraz siostrą była wychowywana tylko przez ojca. Blisko dwa lata temu Kasia cudem uniknęła śmierci, gdy wracając ze szkoły wpadła pod pociąg. Niestety w wyniku wypadku straciła nogę. Rodziny nie było stać na kosztowną protezę, lecz przy wsparciu fundacji i ludzi dobrej woli udało się zebrać potrzebną sumę. Ociec Kasi zwrócił się o pomoc do ekipy Katarzyny Dowbor, by wyremontowała dom i przystosowała go do potrzeb niepełnosprawnej córki. Gdy wydawało się, że rodzina Kamińskich właśnie wyszła na prostą, zdarzył się kolejny koszmarny wypadek. Tym razem tragiczny dla Kasi.
Nie mogę w to uwierzyć!!! Jak można pozbawić samotną matkę dwójki dzieci dachu nad głową. Bohaterka naszego programu Pani Beata, mama Kacpra i Nikodema straciła dom, który z takim poświęceniem wyremontowała ekipa programu Nasz Nowy Dom. Nasi koledzy ciężko pracowali, by ta cudowna rodzina wreszcie mogła poczuć się bezpieczna, a sąsiad z zazdrości podłożył ogień i
W 80. odcinku programu „Nasz nowy dom”, popularnego show stacji Polsat, ekipa całkowicie odmieniła dom samotnego ojca i trójki jego dzieci. Budynek, w którym mieszkali, Katarzyna Dowbor określiła jako „wyremontowaną oborę”. Schorowany mężczyzna nie potrafił sam poradzić sobie z problemami, które piętrzyły się w domu. Do programu „Nasz nowy dom” napisała 9-letnia Julka, córka pana Dariusza. Poprosiła w nim o pomoc, zaznaczając, że dzieli teraz pokój z braćmi, w domu jest zimno, a tata, chociaż się stara, nie jest w stanie wyremontować budynku. Pan Dariusz samotnie wychowuje dzieci po tym, jak kilka lat wcześniej jego żona zmarła w wyniku wylewu. Katarzyna Dowbor wyruszyła do Bielska, aby sprawdzić stan domu. Po tym, co zastała na miejscu, od razu podjęła decyzję, że wyremontuje budynek i pomoże rodzinie. Pan Dariusz i jego dzieci wyjechali na wakacje, a ekipa zabrała się do pracy. Efekty metamorfozy domu w Bielsku możecie obejrzeć w naszej galerii. Program „Nasz nowy dom”, prowadzony przez Katarzynę Dowbor, emitowany jest od września 2013 roku i do tej pory doczekał się 16. serii, czyli 240 odcinków (nie licząc dziewięciu specjalnych). W każdym odcinku dom lub mieszkanie jednej z polskich rodzin, włączając wszystkie pokoje, wnętrza i teren wokół, zostaje wyremontowany przez drużynę budowlańców w 5 dni (czasami 7), a mieszkania 4 dni. W tym czasie rodzina zostaje wysłana na wakacje do hotelu. Czytaj też:„Dom z papieru”. Netflix prezentuje nowe postaci z 5. sezonu! Kim są? Galeria: „Nasz nowy dom”. Samotny ojciec dostał nowy start. Zobaczcie, jak odmieniono jego dom
Elżbieta Romanowska zapewnia, że nie chce "zastępować" Katarzyny Dowbor w "Nasz nowy dom": "Odważne decyzje BĘDĄ KOMENTOWANE" Elżbieta Romanowska HARUJE na planie show "Nasz nowy dom". Oto
W Bieszczadach, we wsi Liskowate (niedaleko Ustrzyk Dolnych) mieszka czteroosobowa rodzina Dudków. Los nie szczędził im trosk. Jedna z córek cierpi na dziecięce porażenie mózgowe, mama chorowała na nowotwór mózgu. Na jej leczenie rodzina przeznaczyła pieniądze zebrane z myślą o remoncie domu. Sytuacją mieszkaniową tej rodziny zainteresowali się producenci programu “Nasz nowy dom”. Jej historię pokazano na antenie telewizji Polsat. Zobacz historię rodziny Zuchora żyjącej w trudnych warunkach. W ciągu kilku minut pożar strawił ich dobytek ⬇ 1. Córki obiektem drwin Pan Julian i pani Maria mają dwie córki. 26-letnia Monika od urodzenia boryka się z porażeniem mózgowym kończyn dolnych i górnych. Chociaż lekarze nie dawali dziewczynce szans na to, że w przyszłości będzie chodzić, dziś (dzięki rehabilitacji) niepełnosprawna kobieta porusza się na kolanach. Zobacz film: "Żyją na zapleczu sklepu, bez wanny i łóżka. Koszmar rodziny" Łazienka przed remontem ( - Jak Monisia się urodziła, to lekarz powiedział mi, żebym ją oddała, bo będzie rośliną — wspomina mama Moniki. Twierdził, że nie będzie mówić, widzieć i chodzić. Dom p. Dudków przed remontem ( Komentarze osób z otoczenia rodziny pod adresem dziewczyny były dotkliwe. Sąsiedzi porównywali ją do zwierzęcia. Mówili, że Monika “chodzi jak pies”, jest “karą Bożą”. Obiektem drwin była też 14-letnia Bernadetta. Powodem były skromne warunki życia dziewczyny. Z tego względu często padały w jej kierunku wyzwiska. Nowy dom p. Dudków ( 2. Nowy stary dom Pan Julian przez cztery lata zbierał pieniądze na remont domu, aby poprawić warunki mieszkaniowe swojej rodziny. Drewniane lokum było w bardzo złym stanie — podłogi załamywały się podczas chodzenia, sufit się zrywał, w pomieszczeniach brakowało ogrzewania. Problemem była też prowizoryczna łazienka nieprzystosowana do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Łazienka po remoncie ( Plany pana Juliana o remoncie pokrzyżowała choroba żony. U pani Marii lekarze stwierdzili guza mózgu. - Gdyby nie mąż, ja bym sobie nie poradziła — przyznaje kobieta. Całą zebraną kwotę trzeba było przeznaczyć na ratowanie życia matki i żony. W obliczu choroby dom i warunki, w jakich mieszkała rodzina, przestały mieć znaczenie. Z pomocą rodzinie Dudków przybyła ekipa programu “Nasz nowy dom”. W ciągu pięciu dni odnowiła budynek, zapewniając komfortowe warunki życia. Budowlańcy nie tylko wymienili 80 proc. ścian, instalacje i dach. Przystosowali oni wnętrza, w tym łazienkę, do potrzeb niepełnosprawnej Moniki. Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki. polecamy
Nie żyje uczestniczka programu "Nasz nowy dom". Pani Irena była bohaterką ostatniego odcinka Katarzyna Dowbor o programie "Nasz nowy dom": "To zmienia człowieka"
Data utworzenia: 6 marca 2014, 17:55. Niby zwykły program o remontowaniu domów, a jednak w tle rozgrywają się prawdziwe ludzkie dramaty. Katarzyna Dowbor (55 l.) z ekipą „Naszego nowego domu” pomogła 40-letniej pani Monice, która niedługo po emisji odcinka zmarła. – Rodzina napisała mi, że te trzy miesiące, gdy mieszkała w wyremontowanym domu, to były najszczęśliwsze miesiące w jej życiu – powiedziała nam zasmucona gwiazda NASZ NOWY DOM Foto: POLSAT – „Powiem szczerze, że ponad 30 lat robię programy, a po raz pierwszy robię coś misyjnego” – przyznała Katarzyna Dowbor w rozmowie z Faktem. – „My naprawdę zżywamy się z tymi ludźmi. Pewnego dnia dostałam mail od uczestników jednego z odcinków. Tam była bardzo smutna sytuacja, matka i żona, Monika, była nieuleczalnie chora na raka. W mailu rodzina napisała mi, że pod koniec ubiegłego roku kobieta zmarła. Rodzina pisała, że te trzy miesiące, gdy mieszkała w wyremontowanym domu, to były najszczęśliwsze miesiące w jej życiu. Dziękowali mi listownie. To dla mnie największe wyróżnienie. Ja mogę żyć dalej dla takich chwil” – zadeklarowała dziennikarka. Pani Monika mieszkała z 19-letnią córką Agnieszką w fatalnych warunkach: w domu, który wymagał generalnego remontu, panowała wilgoć, a ściany pokrywał grzyb. Kobieta od dłuższego czasu chorowała na raka. Większość przyjaciół odwróciła się od niej. Jednak pani Monika mogła liczyć na pomoc ekipy programu Polsatu, do którego wcześniej wysłała zgłoszenie i ci ludzie naprawdę jej pomogli. Przynajmniej w ostatnich miesiącach życia nie musiała zaprzątać sobie głowy kłopotami lokalowymi. Zwiastun programu „Nasz nowy dom”: Zobacz także /11 POLSAT Katarzyna Dowbor z bohaterkami programu w ich wyremontowanym domu /11 POLSAT 40-letnia pani Monika tylko 3 miesiące cieszyła się odnowionymi wnętrzami domu. Kobieta zmarła na raka. Osierociła 19-letnią córkę, Agnieszkę /11 POLSAT Tak wyglądał pokój w domu pani Moniki przed remontem /11 POLSAT A w takim stanie zostawiła go ekipa programu „Nasz nowy dom” /11 Kapif Katarzyna Dowbor cieszy się, że wreszcie realizuje program z misją /11 Aleksander Majdański / Dziennikarka aktywnie uczestniczy w pracach remontowych ekipy „Naszego nowego domu” /11 Aleksander Majdański / Rodzina pani Moniki wysłała Katarzynie Dowbor wzruszający e-mail /11 POLSAT – Ja mogę myć dalej kible dla takich chwil – mówi nam prowadząca „Nasz nowy dom” /11 POLSAT Katarzyna Dowbor zapewnia, że bardzo zżywa się z uczestnikami programu /11 POLSAT Rodziny, których domy wyremontowała ekipa Katarzyny Dowbor, są niezmiernie wdzięczne za pomoc /11 Kapif Katarzyna Dowbor Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:
Katarzyna Dowbor opublikowała w sieci smutny wpis. Poinformowała o śmierci uczestnika jednego z niedawnych odcinków programu "Nasz nowy dom". Prowadząca składa kondolencje żonie i córeczce zmarłego. fot. MIKOLAJ ZACHAROW/REPORTER/EAST NEWS. " Nasz nowy dom " to program, który dał nadzieję i lepsze życie wielu bohaterom.
Katarzyna Dowbor opublikowała w sieci smutny wpis. Poinformowała o śmierci uczestnika jednego z niedawnych odcinków programu "Nasz nowy dom". Prowadząca składa kondolencje żonie i córeczce zmarłego. "Nasz nowy dom" to program, który dał nadzieję i lepsze życie wielu bohaterom. W każdym odcinku widzowie poznają rodzinę, która potrzebuje wsparcia. Często są to ludzie samotnie wychowujący dzieci, opiekujący się jeszcze swoimi schorowanymi rodzicami - lub sami zmagający się z chorobami. Problemy zdrowotne często prowadzą do trudności materialnych i złych warunków życia. Właśnie takim osobom spieszy z pomocą ekipa z Katarzyną Dowbor na historii uczestników programu "Nasz nowy dom" nie ma szczęśliwego zakończenia. Choć rodzina uzyskuje pomoc i wymarzony, wyremontowany dom, to okazuje się, że któryś z uczestników przegrywa z chorobą. Niedawno Katarzyna Dowbor przekazała wieźć o śmierci uczestniczki, która przegrała z nowotworem. Teraz chodzi o rodzinę ze 138. odcinka 12. sezonu programu. Pan Wojciech mieszkał w zrujnowanym domu razem z żoną i kilkuletnią córką. Od lat cierpiał z powodu miażdżycy, z powodu której stracił obie nogi. Poruszał się na wózku. Kilka razy przeszedł zawał serca i miał wszczepiony rozrusznik. Jego kondycja była bardzo zła, a warunki mieszkaniowe, zastane przez ekipę Katarzyny Dowbor, także: Nasz nowy dom: rodzina, która straciła dom przez podpalacza, może liczyć na Katarzynę Dowbor Katarzyna Dowbor żegna zmarłego uczestnika programu "Nasz nowy dom"Mimo złego stanu zdrowia, mężczyzna nie tracił pogody ducha. Był oddanym oraz zaangażowanym ojcem i mężem. Niestety, właśnie okazało się, że zmarł. Wiadomość o tym przekazała Katarzyna Dowbor."Drodzy, niestety mam dla Was kolejną bardzo smutną wiadomość. Zmarł Pan Wojtek z Wąsewa, bohater 138. odcinka programu Nasz Nowy Dom. Pan Wojtek był świetnym tatą i dobrym mężem. Bardzo kochał swoją rodzinę... córeczkę Anię. To wielka strata! Jest mi smutno! Myślę teraz o Pani Renacie i Ani" - napisała prowadząca. Pod postem internauci, poruszeni wiadomością, przekazują rodzinie wyrazy współczucia. Zauważają też, że pan Wojciech odszedł, wiedząc, iż jego najbliżsi mają ciepły, przytulny dom."Przykra wiadomość, dobrze, że udało się stworzyć godne warunki dla rodziny", "Serdeczne wyrazy współczucia dla Rodziny. Pamiętam, jak pan Wojtek cieszył się z remontu i jak bardzo mu ułatwił codzienne czynności. Dobrze, że spotkało go i jego rodzinę to szczęście, że zrobiliście remont jego domu. Pani Renata i Ania na pewno będą tam bezpieczne, pomimo wszystko".
Nasz Nowy Dom. Doświadczona przez los rodzina wreszcie zamieszkała w godnych warunkach. Tej pary nigdy nie byłoby stać na to, by zapewnić sobie i swojej córce lepsze warunki do życia. Metamorfoza, której zostało poddane ich lokum, była niezbędna wszystkim: zarówno dziewczynce, która dopiero się rozwija, jak i niepełnosprawnemu
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. .Akceptuj Ej! Odblokuj nas :) Wykryliśmy, że używasz wtyczki typu AdBlock i blokujesz nasze reklamy. Prosimy, odblokuj nas!
9IdOHV. fl5nqas2fq.pages.dev/80fl5nqas2fq.pages.dev/42fl5nqas2fq.pages.dev/47fl5nqas2fq.pages.dev/69fl5nqas2fq.pages.dev/18fl5nqas2fq.pages.dev/76fl5nqas2fq.pages.dev/21fl5nqas2fq.pages.dev/94
monika nasz nowy dom nie żyje